Przepis: Daktyle Nadziewane
Share
Nadziewane daktyle - Wszystkie smaki luksusu #001
Wyobraź sobie deser, który mieści się w dłoni, smakuje jak coś z cukierni premium i nie wymaga piekarnika. Nadziewane daktyle w czekoladzie to idealny przykład: proste w przygotowaniu, a efekt końcowy spokojnie mógłby stać na stole w dubajskim hotelu. Naturalna słodycz, proste składniki i zero pieczenia – brzmi jak plan.
Zanim przejdziemy do nadziewania, porozmawiajmy o daktylach.
Czy wiesz, że palma daktylowa jest nazywana "Drzewem życia"?
Palma daktylowa (Phoenix dactylifera) to jedna z najstarszych roślin uprawnych świata, była uprawiana w Mezopotamii już 5000 lat p.n.e.! Beduini nazywali ją "drzewem życia" – i nie była to poetycka metafora. Daktyle pozwalały przetrwać tygodnie morderczej wędrówki przez pustynię, dostarczając skoncentrowanej energii, minerałów i siły. Były pierwotnym "superfood", zanim to słowo w ogóle powstało.
Owoce te mają też więcej potasu niż np. banany dlatego używano ich jako naturalne źródło elektrolitów w krajach pustynnych.
Palma daktylowa potrafi „żyć” ponad 100 lat, a owocować przez większość tego czasu. To jeden z powodów, dla których na Bliskim Wschodzie może kojarzyć się ze stabilnością i dobrobytem. Jedna palma daktylowa może dać nawet kilkadziesiąt kilogramów owoców rocznie, a każda odmiana różni się smakiem, teksturą i wilgotnością. Daktyle mają jak widać więcej osobowości, niż się wydaje.
W krajach arabskich daktyle podaje się często gościom zamiast ciastek. Tradycyjnie serwuje się je na powitanie wraz z arabską kawą (Gahwa), zazwyczaj w liczbie nieparzystej (1, 3, 5).
Dlatego też, pokażemy Ci dzisiaj trzy warianty tej zdrowej, prostej i wyjątkowo efektownej przekąski:
Daktyl „dubajski" - nadziewany naszym kremem dubajskim Pistacja-Kataifi PALMFREE, z chrupiącym, pieczonym ciastem kataifi i co najważniejsze bez oleju palmowego. Następnie oblany deserową czekoladą i obsypany kruszoną pistacją. To te, które wyglądają jakby miały własnego PR managera ;)
Daktyl „malina-kokos” - kremowe, kokosowe wnętrze z sercem z orzecha laskowego, oblane białą czekoladą i sowicie obsypane liofilizowanymi malinami. Idealne dla tych, którzy mówią „ja nie lubię bardzo słodkiego”, a potem zjadają trzy.
Daktyl „sweet&chilli” – czyli wnętrze z orzecha włoskiego, oblane gorzką czekoladą i posypane płatkami chili. Z charakterem, słodko, gorzko, pikantnie.
Będziesz potrzebować :
- daktyli, najlepiej użyć dużych tzw. potocznie "Jumbo", w szczególności polecanej przez nas odmiany Medjool, ale mniejsze też się sprawdzają. Więcej o odmianach, właściwościach i historii daktyli przeczytasz na naszym blogu: LINK
- krem dubajski, polecamy ten bez oleju palmowego dostępny na stronie :)
- krem kokosowy
- orzechy: laskowe i włoskie
- czekolada deserowa
- czekolada biała
- pistacje (kruszone)
- liofilizowane maliny
- płatki chilli
Przygotowanie :
Daktyle wydrąż – usuń pestkę i zrób miejsce na nadzienie.
Nadziewaj kolejne daktyle
- kremem dubajskim,
- kremem kokosowym i orzechem laskowym,
- orzechem włoskim
Schładzanie #1: gotowe daktyle włóż do zamrażarki na 5-10 minut.
Czekolada: rozpuść ją w kąpieli wodnej, powoli, żeby jej nie przypalić.
Oblanie i dekoracja:
- wyjmij daktyle z zamrażarki,
- oblej je lub zanurzaj w czekoladzie,
- posyp dodatkami
Schładzanie #2: ponownie do lodówki lub zamrażarki, aż czekolada zastygnie.
I gotowe. Zero piekarnika, maksimum efektu. Zainspiruj się! Można je łączyć również z tahini, masłem, serami – kombinacji jest mnóstwo.
Ciekawostka żywieniowa - Daktyle nie podnoszą gwałtownie cukru we krwi, jeśli zjesz je z tłuszczem (np. orzechy, czekolada). Czyli… nauka mówi zdecydowanie „tak” tym słodyczom. Smacznego!
Zrobisz? Sfocisz? Wrzuć na stories i oznacz @dubajska.pl na Instagramie lub @dubajska na Tiktok✨
Wasze interpretacje tego deseru udostępnimy na naszym profilu, a najlepsze - nagrodzimy smakołykami od Dubajska.pl!